poniedziałek, 4 października 2021

Zapomniani hutnicy: Ostatni partyzant z Nowej Huty - Zenon Baran

     70 lat temu z Dąbskiego Kraków do Stali Nowa Huta przybył ostatni żyjący piłkarz z tamtego okresu - Zenon Baran. W Dumie Nowej Huty zaczynał on grę w 1951 roku w drużynie prowadzonej przez trenera Władysława Filka. Pan Zenon do dziś mieszka w Krakowie, a w Hutniku spędził pół swojego życia. Najpierw w roli piłkarza, a potem jako trener. 

Przypomnijmy sylwetkę ostatniego żyjącego "Partyzanta z Nowej Huty", o którym, jak i o innych zasłużonych, w jego klubie zapomniano... 

 Wychowanek Dąbskiego do najmłodszej dzielnicy Krakowa trafił, jako 17-letni chłopak. W sezonie 1952 prawoskrzydłowy II–ligowej Stali zaliczył 7 trafień, co nie uchroniło jednak nowohucian przed degradacją. O pierwszym ligowym meczu Stali z udziałem Zenona Barana można przeczytać tutaj: 
Monografia Hutnika: Ten pierwszy mecz i jego bohaterowie (tylkohutnik.blogspot.com)

Drużyna Hutnika w 1952 roku. Piaty od lewej Zenon Baran.

W 1954 roku Baran wrócił do Dąbskiego, a następnie występował też dwa lata w krakowskim Wawelu, gdzie odsłużył wojsko. Do Hutnika przeniósł się ponownie w 1958 roku. W sumie zaliczył w nim ponad 200 występów, uzyskując blisko 60 bramek. 

Szczególnie pamiętne było spotkanie barażowe z Arką w 1960 roku, gdzie o awansie gdynian do II ligi decydował kontrowersyjny rzut monetą sędziego Wacława Majdana. 

Krakowskie Tempo nazajutrz po meczu barażowym Arka - Hutnik.

Niezapomniane okoliczności towarzyszyły też meczom w Tarnowie.  Rozgrywany w 1952 roku pojedynek z Tarnovią (1-1) Baran wspominał tak: Po spotkaniu kibice gospodarzy nie dość, że przewrócili na dach nasz samochód, to jeszcze przez dwie godziny szturmowali szatnięZ kolei dziesięć lat później w Mościcach po wygranym 1-0 meczu z Unią (gol Barana) na stadionie i wokół niego doszło do regularnych zamieszek. 

Do 1963 roku Baran grał głównie w linii pomocy, przez większość tego okresu będąc kapitanem drużyny. 

Po zakończeniu kariery piłkarskiej nadal pracował w klubie z Suchych Stawów. Najpierw szkolił zespół rezerw, następnie pełnił rolę II trenera za czasów Mariana Cygana. W latach 1972 – 1978 szkolił trampkarzy Hutnika.

Zenon Baran na ławce trenerskiej Hutnika. 

Od jesieni 1979 roku już samodzielnie prowadził Hutnika w II lidze. Pod jego kierunkiem zespół zajmował kolejno: IX, II, III i VI miejsce. Szczególnie blisko awansu do I ligi był w sezonie 1980/81, kiedy to na mecie rozgrywek warszawska Gwardia okazała się lepsza ledwie o punkt. 
W sezonie 1983/84 prowadził w I lidze Cracovię. Po spadku z „Pasami” prowadził jeszcze Turbacz Mszana Dolna, a następnie wycofał się z pracy trenerskiej.

8 lipca bieżącego roku Zenon Baran świętował 87 urodziny. Oto fragment wywiadu z p. Zenonem zamieszczonym w Głosie Nowej Huty na początku lat 80-tych. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz