poniedziałek, 25 października 2021

Szorowanie po dnie

     Hutnik zmienił trenera, ale niestety nie przekłada się to na punkty w tabeli. Zespół HKS zapisał na swoim koncie ledwie 8 oczek w 14 meczach co jest niespotykanym wynikiem. Niechlubny rekord w tej materii ustanowiony został przed rokiem (14 punktów w 17 grach), a dziś wyrównanie go przyjęto by w Nowej Hucie z zadowoleniem. To mówi wszystko...

Nowy trener wystawia zawodników na nietypowych pozycjach (Hoyo-Kowalski - pomoc, Zmorzyński - bok obrony) i ufa bezgranicznie w umiejętności swojego asystenta Świątka. Mnożą się błędy indywidualne. Ściągnięci na Ptaszyckiego przez duet Janiczak - Szydełko zawodnicy (Stasz, Chmiel, Zawadzki, Bernal, Hoyo-Kowalski) prześcigają się w kiksach i błędach indywidualnych. Brakuje nie tylko punktów, ale przede wszystkim widocznej koncepcji w grze. Podania do tyłu, wykopywanie piłki po autach, rozgrywanie jej przez... Kędziorę, wolna przestrzeń w bocznych sektorach zapraszająca do akcji rywali. Można jeszcze długo wymieniać. Obiecywana przez szkoleniowca Lipeckiego "krakowska piłka" z pewnością to nie jest.

Przed nami mecz z Wisłą Puławy. Trzeba go wygrać za wszelką cenę!

--------------------

W spotkaniu z Chojniczanką hutnicy wreszcie przełamali fatalną serię meczów bez zwycięstwa. W pierwszej połowie golkiper gości Kamil Broda obronił groźne uderzenie Kitlińskiego pod poprzeczkę, a Tomasz Mikołajczak odpowiedział strzałem w słupek bramki Hutnika. W 58 minucie po kontrataku gospodarzy Piotr Zmorzyński podał do Jakuba Wilczyńskiego, a ten w sytuacji sam na sam minął bramkarza i skierował piłkę do bramki. Goście mieli kilka szans do wyrównania, ale nie udało im się pokonać Leszczyńskiego. W jednej z sytuacji sprzed pustej bramki piłkę wybił najlepszy na boisku Zmorzyński. 

 19.09.2021 HUTNIK – CHOJNICZANKA CHOJNICE 1-0 (0-0) Wilczyński 58. Sędziował: Szrek (Kielce). Widzów 500. 

HUTNIK: Leszczyński, Stasz (78 Tetych), Hoyo-Kowalski, Stawarczyk, Zmorzyński, Kitliński (87 Sobala), Jaklik (74 Drąg), Bernal, Kieliś (74 Świątek), Hafez, Wilczyński. 

CHOJNICZANKA: Broda, Olszewski (79 Emche), Grolik, Bartosiak, Mikołajczyk, Wolsztyński (67 van Huffel), Kona, Mikołajczak (66 Skrzypczak), Mazek (79 Grobelny), Pląskowski, Klichowicz (79 Rakowski). 

 W kolejnym meczu w Kaliszu Hutnik nie miał wiele do powiedzenia. Na prowadzenie ładnym strzałem pod poprzeczkę wyprowadził gospodarzy Daniel Kamiński, a drugą bramkę dla KKS po zespołowej akcji i obnażeniu słabości hutniczej defensywy zdobył Piotr Giel. Najbliżej zdobycia bramki goście byli po uderzeniu z dystansu Kielisia i po główce Kędziory, jednak oba strzały trafiły tylko w obramowanie bramki Macieja Krakowiaka. Było to ostatnie spotkanie na trenerskiej ławce Hutnika dla Szymona Szydełki. Dwa dni po meczu za porozumieniem stron rozwiązano z nim umowę. Jego kadencję trenerską kibice zapamiętali ze znakomitej wiosny, ale i fatalnej pierwszej części jesieni 2021 roku.

 25.09.2021 KKS 1925 KALISZ – HUTNIK 2-0 (1-0) Kamiński 40, Giel 79. Sędziował: Paszkiewicz (Wrocław). Widzów 800. 

KALISZ: Krakowiak, Zawistowski (87 Radzewicz), Stolc, Kendzia (87 Maćczak Mączyński, Kamiński (87 Smajdor), Putno (70 Borecki), Gawlik, Wysokiński, Segura (70 Majewski), Giel. 

HUTNIK: Leszczyński, Stasz (72 Tetych), Jaklik, Stawarczyk, Hoyo-Kowalski, Zmorzyński, Kitliński (56 Zawadzki), Kieliś (56 Kędziora), Bernal (72 Świątek), Hafez (72 Chmiel), Wilczyński. 

Sympatyczny Szuwar zapisze się w pamięci kibiców Hutnika wspaniałą wiosną 2021 roku. Niestety to co się stało kilka miesięcy później zaskoczyło wszystkich... 

Nowym trenerem Hutnika został jego były zawodnik Krzysztof Lipecki. Popularny Lipa żegnał się z Hutnikiem w 2006 roku w kontrowersyjnych okolicznościach. Na Suchych Stawach pracował już w roli trenera przez 7 lat, szkoląc młodzież sąsiedniej AS Progres. II trenerem został trener bramkarzy Rafał Skórski, a asystentem trenera zawodnik Krzysztof Świątek. Debiut Lipeckiego na hutniczej ławce wypadł pomyślnie. Hutnik grający ponownie w ustawieniu taktycznym 1-4-4-2 stworzył sobie wiele okazji bramkowych, z których wykorzystał dwie i sięgnął po drugie zwycięstwo w sezonie. Prowadzenie po centrze z kornera Świątka głową uzyskał Wilczyński. Goście wyrównali po rzucie karnym podyktowanym za faul Kędziory. Strzał z „wapna” Mariusza Rybickiego trafił co prawda w słupek, ale dobitka Mikołaja Łabojki była już skuteczna. Zwycięski gol dla Hutnika również padł po rzucie karnym. Stały fragment podyktowany został w skutek faulu na bardzo dobrze grającym Hafezie. Pewnym egzekutorem jedenastki okazał się Stawarczyk. W bramce Hutnika świetnie spisywał się Leszczyński, broniąc m.in. w sytuacji sam na sam z Rybickim oraz główkę Kamila Adamka z jednego metra. W końcówce meczu chcący wyrównać goście mocno przycisnęli, ale po kontratakach bliżsi zdobycia kolejnego gola dla gospodarzy byli Wilczyński i Chmiel. Hutnik po tym meczu awansował na 16 miejsce w drugoligowej tabeli, a do bezpiecznego miejsca tracił 6 punktów. 

 02.10.2021 HUTNIK – WIGRY SUWAŁKI 2-1 (1-0) Wilczyński 28, Stawarczyk 63 (k) – Łabojko 48. Sędziował: Lis (Ruda Śląska). Widzów 600. 

 HUTNIK: Leszczyński, Stasz (87 Kitliński), Stawarczyk, Bernal, Zmorzyński, Hafez (87 Jaklik), Kędziora, Drąg (78 Chmiel), Kieliś, Świątek (78 Zawadzki), Wilczyński (85 Hoyo-Kowalski). 

WIGRY: Zoch, Michalski, Ozga (78 Grzelak), Lewandowski, Pierzchała (69 Kōsei Iwao), Mularczyk (78 Elso Brito), Sowiński (69 Zaborski), Łabojko, Babiarz, Rybicki (61 Gojko), Adamek. 

 Na boisku zamykającego tabelę Sokoła Ostróda hutnicy zaprezentowali się bardzo słabo i zasłużenie przegrali. Prowadzenie dla Hutnika po kontrataku i podaniu od Wilczyńskiego uzyskał Świątek. Dwie bramki Sebastiana Rugowskiego przechyliły jednak szalę na stronę gospodarzy, dla których była to pierwsza wygrana w sezonie. W zespole gospodarzy wystąpił były zawodnik rezerw Hutnika Maksymilian Sobolewski. 

09.10.2021 SOKÓŁ OSTRÓDA – HUTNIK 2-1 (1-1) Rugowski 43, 54 – Świątek 15. Sędziował: Trochimiuk (Ciechanów). Widzów 200. 

SOKÓŁ: Staniszewski, Żyznowski, Klimek, Bondarenko, Dymerski (46 Kurowski), Skórecki (89 Stępień), Flak, Dzięcioł, Michalski (63 Lías), Słupski (79 Sobolewski), Rugowski. 

HUTNIK: Leszczyński, Jaklik (79 Stasz), Stawarczyk, Bernal, Zmorzyński, Hafez (76 Kitliński), Kędziora, Drąg (69 Gajda), Kieliś (79 Zawadzki), Świątek, Wilczyński (69 Chmiel). 

 Nie było niespodzianki w starciu Hutnika z liderującą Stalą Rzeszów. Goście objęli prowadzenie po nieudanej pułapce ofsajdowej hutników i główce Marcela Kotwicy. Po przerwie kompromitująco zachował się Drąg, z czego skrzętnie skorzystał Andreja Prokić. Hutnik odpowiedział kontaktowym trafieniem Stawarczyka z wątpliwego rzutu karnego, ale na więcej nie było go stać. Po 13 kolejkach Hutnik zajmował przedostatnie miejsce w tabeli z dorobkiem 8 punktów i stratą 6 „oczek” do bezpiecznej lokaty. 

16.10.2021 HUTNIK – STAL RZESZÓW 1-2 (0-1) Stawarczyk 67 (k) – Kotwica 34, Prokić 61. Sędziował: Bielawski (Katowice). Widzów 800. 

HUTNIK: Leszczyński, Stasz, Stawarczyk, Bernal, Zmorzyński, Hafez, Drąg (61 Chmiel), Kędziora (79 Zawadzki), Świątek, Kitliński (68 Kieliś), Wilczyński. 

STAL: Kaczorowski, Mustafajew (90 Maciejewski), Wrona, Kotwica, Góra, Głowacki, Danielewicz, Olejarka (67 Wolski), Michalik (67 Marczuk), Małecki (85 Snopczyński), Prokić. 

Trener Lipecki rozpoczął pracę w Hutniku od zwycięstwa z Wigrami. Jednak później przyszedł cios obuchem w głowę w Ostródzie, słaby mecz ze Stalą i nokaut w 25 minut w Stężycy. Co będzie dalej?

Spotkanie w Stężycy to prawdziwy nokaut hutników. W 26 minucie meczu miejscowa Radunia prowadziła 4-0, zamieniając na bramki swoje wszystkie strzały. Pierwszego pięknym uderzeniem z powietrza zdobył Sebastian Deja, a kolejne trzy to efekt składnych akcji gospodarzy i fatalnych błędów w obronie gości, zwłaszcza Stasza i Bernala. Przed przerwą gospodarze nie wykorzystali jeszcze jednej fantastycznej okazji, gdy nieatakowany Michał Miller nie trafił z metra do pustej bramki. Okazje mieli też hutnicy. Gola na 4-1 zdobył Wilczyński, ale kolejnych szans krakowianie nie potrafili wykorzystać. Po przerwie Radunia kontrolowała mecz. Miejscowi podwyższyli na 5-1 po kornerze i strzale głową niepilnowanego Przemysława Szura, a rezultat spotkania w ten sam sposób ustalił Kitliński. Po 14 kolejkach Hutnik tracił już 9 punktów do strefy bezpiecznej, a obserwujący słabą grę piłkarzy kibice powoli tracili wiarę w szczęśliwy finał ligowej kampanii. 

24.10.2021 RADUNIA STĘŻYCA – HUTNIK 5-2 (4-1) Deja 5, Miller 10, Szuprytowski 24, Stępień 26, Szur 66 – Wilczyński 40, Kitliński 84. Sędziował: Łężny (Kluczbork). Widzów 400. 

RADUNIA: Tułowiecki, Murawski, Szur, Kosznik (59 Wojowski), Lizakowski (70 Potrac), Deja (81 Baszłaj), Letniowski, Stępień (70 Fadecki), Szuprytowski (59 Łuczak), Kuźniarski, Miller. 

HUTNIK: Leszczyński, Stasz, Stawarczyk, Bernal, Zmorzyński (74 Tetych), Kieliś (66 Kitliński), Kędziora, Hoyo-Kowalski (66 Chmiel), Świątek, Hafez (74 Sobala), Wilczyński (78 Drąg).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz