środa, 20 października 2021

Małolaty bez kompleksów

     Pierwsza połowa spotkania w Radzionkowie stała na kiepskim poziomie. Pierwsi z letargu obudzili się krakowianie. W 41 minucie biegnący z piłką od połowy boiska Marcin Chmiest sprzed pola karnego posłał ją w słupek. Dwie minuty później kolejną akcję Chmiesta celnym strzałem pod poprzeczkę wykończył Tomasz Bernas. 

Początek drugiej połowy należał do Ruchu. Uderzenia Piotra Żaby i Adama Banasia sprawiły, że radzionkowianie wyszli na prowadzenie. 

Na szczęście bardzo szybko wyrównał Chmiest, którego strzał znalazł drogę do siatki pomimo asysty dwóch obrońców. 

W przedłużonym czasie gry dwóch okazji dla Ruchu nie wykorzystał Żaba. Królowi strzelców drugiej ligi sprzed dwóch lat lekcji udzielił debiutujący w wyjściowym składzie 18-letni Piotr Madejski, który technicznym strzałem z linii pola karnego zapewnił komplet punktów Hutniczemu Klubowi Sportowemu. 

Triumf w Radzionkowie pozwolił Hutnikowi na opuszczenie strefy spadkowej. Sukces zespołu doceniło „Tempo” w tekście pt. Brawo małolaty! 

Na szczęście są w składzie takie małolaty jak Chmiest i Madejski. Grają radosny atak, praktycznie bez kompleksów dla każdego rywala. Dzięki takim zawodnikom możemy walczyć o punkty z każdą drużyną. Chmiest rozegrał chyba najlepszy mecz w tej rundzie. Oby tak dalej – cieszył się trener Władysław Łach. 

20.10.2001 RUCH RADZIONKÓW – HUTNIK 2-3 (0-1) Żaba 51, Banaś 56 – Bernas 43, Chmiest 61, Madejski 90. Sędziował: Lisiecki (Poznań). Widzów 500. 

RUCH: Klytta, Banaś, Jurczyk, Wrześniewski, Szymiński (46 Grzyb), Madej, Koseła (64 Lorens), Markowski, Myszor, Jarosz (73 Janoszka), Żaba. 

HUTNIK: Skórski, Powroźnik, Jałocha (76 Kołodziej), Łatka, Makuch, Księżyc, Bernas, Jasiak, Szewczyk (82 Maciejowski), Madejski, Chmiest.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz