czwartek, 5 sierpnia 2021

Gorzki Puchar hutników

     Hutnik z 9 rezerwowymi z Wrocławia w wyjściowej jedenastce przegrał z III-ligową Olimpią Grudziądz 0-1 i pożegnał się z rozgrywkami Pucharu Polski już w rundzie wstępnej.

Hutnicy stracili bramkę w 7 minucie po główce najniższego na boisku Hiszpana Romero. Miał on na tyle wiele swobody, że najpierw główkował w poprzeczkę, a potem z bliska dość lekko do bramki dziwnie nieruchawego w tej sytuacji Leszczyńskiego. Akcja rozpoczęła się od błędu Chmiela na prawej stronie, a następnie Stawarczyk i Bernal zaniedbali krycie rywali.
Hutnik w pierwszej połowie grał słabo. Sobala, Bernal, Hoyo-Kowalski i Zawadzki w konsekwencji tego opuścili boisko w przerwie, lecz tak naprawdę w tej części meczu w Hutniku nie było ani jednego piłkarza, który zasługiwałby na pozytywną ocenę.
W drugiej połowie akcje hutników rozruszał nieco Hafez, który oddał też pierwszy celny strzał, obroniony przez Olszewskiego. Świetnej szansy na gola nie wykorzystał natomiast kolejny zmiennik Kitliński,  nie trafiając w piłkę pod bramką gości.
Już do końca meczu nie udało się hutnikom wyrównać.

Najdelikatniej nieporozumieniem należy określić sędziowanie arbitra Rokosza z Katowic, który był bardzo surowy dla gospodarzy, karząc ich co rusz żółtymi kartkami. Nie podyktował także dość oczywistego rzutu karnego dla Hutnika, po wybiciu piłki ręką z linii bramkowej przez Witasika. Po meczu przyznał, że widział ten fakt, ale... jego zdaniem to nie zasługiwało na "wapno".
W końcówce spotkania w polu karnym gości doszło do starcia Hafeza z zawodnikami Olimpii. Sędzia oraz jego asystent nie potrafili jednak wyjaśnić tego zdarzenia, a całą sprawę załatwili jedynie kilkoma żółtymi kartkami.

To kolejny mecz, w którym sędziowanie meczu Hutnika pozostawia wiele do życzenia. Przypominamy, że w niedzielę we Wrocławiu arbiter Lis z Rudy Śląskiej w ostatniej doliczonej minucie podyktował wielce kontrowersyjny rzut karny dla Śląska II, czym pozbawił Hutnika zwycięstwa.


W sobotę hutnicy zagrają o kolejne ligowe punkty z Olimpią w Elblągu.

Puchar Polski (runda wstępna)

Hutnik Kraków - Olimpia Grudziądz 0-1 (0-1)

Gol: Romero 7.

Hutnik: 33. Arkadiusz Leszczyński - 3. Tomasz Wojcinowicz, 23. Piotr Stawarczyk, 45. Daniel Hoyo-Kowalski (46, 4. Łukasz Kędziora) - 16. Sławomir Chmiel, 21. Javier Bernal (46, 2. Tomasz Jaklik), 5. Miłosz Drąg, 25. Patryk Kieliś (68, 7. Krzysztof Świątek), 11. Dominik Zawadzki (46, 10. Abdallah Hafez), 15. Bartosz Tetych - 8. Kamil Sobala (46, 28. Michał Kitliński)

Olimpia: 1. Adrian Olszewski - 2. Patryk Leszczyński, 66. Piotr Witasik, 5. Krzysztof Wicki (57, 17. Adrian Karankiewicz) - 7. Najim Romero (67, 32. Filip Karmański), 6. José Cabrera, 8. Mateusz Flak (67, 9. Jakub Nawrocki), 14. Michał Cywiński, 11. Tomasz Kaczmarek, 15. Marcin Warcholak - 13. Jakub Bojas (90, 20. Filip Rzepka)

Żółte kartki: Kieliś, Drąg, Wojcinowicz, A.Leszczyński, Tetych - Cabrera, Olszewski, Nawrocki, Witasik
Czerwona kartka: Tomasz Wojcinowicz (90. minuta, Hutnik, za drugą żółtą)

Sędziował: Rafał Rokosz (Katowice)

Widzów około 400.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz